Moje przygody w ZUS-ie

Podziel się swoją historią

Moderator: Admin1

andrzej.d
Posty: 10
Rejestracja: 13 maja 2013, o 08:34
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Moje przygody w ZUS-ie

Post autor: andrzej.d »

Kilka lat temu prowadziłem działalność gospodarczą . Akurat wtedy przeprowadziłem się z jednego miasta do drugiego . Oczywiście fakt zmiany adresu trzeba zgłosić między innymi w ZUS-ie . Zajeżdżam wiec do ZUS-u , stoję w długiej kolejce do okienka , w końcu przychodzi moja kolej .
- dzień dobry , chciałem zgłosić zmianę adresu zamieszkania
- a to trzeba wypełnić 3 odpowiednie druki
- no dobrze , trzeba to trzeba --- da pani te druki
Wziąłem , w domu wypełniłem i następnego dnia znów stawiam się w ZUS-ie . Znów stoję godzinę w kolejce , wreszcie dochodzę do okienka .
- dzień dobry , zgłaszam zmianę adresu --- tu są wypełnione druki , pani sprawdzi czy dobrze
Kobieta wpatruje się dłuższą chwilę
-no dobrze
- to ja chciałem zdać
- panie , tak nie wolno { niemal zaczyna krzyczeć } , trzeba zdać jeden , za dwa dni drugi i za kolejne dwa trzeci !!!
- a to dlaczego ?
- bo takie mamy przepisy !
I nikt nie pytał czy ja mam na benzynę jeżdźić 3 razy po 40 km i czas aby wystawać po pół dnia w kolejkach .
Awatar użytkownika
jacekw
Posty: 4
Rejestracja: 15 lip 2017, o 22:10
Lokalizacja: Chrzanów
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Re: Moje przygody w ZUS-ie

Post autor: jacekw »

Aż nie chce się wierzyć, że takie historie mają miejsce.
A zapytałaś jakie przepisy tego wymagają?
Osterka1
Posty: 6
Rejestracja: 19 sie 2017, o 12:44
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Re: Moje przygody w ZUS-ie

Post autor: Osterka1 »

Masakra , czasami sie ciesze ze nie mam własnej firmy jak takie rzeczy sie słyszy
stik568
Posty: 1
Rejestracja: 15 lis 2017, o 09:14
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Re: Moje przygody w ZUS-ie

Post autor: stik568 »

a co to za przygody są
_____________________
ODPOWIEDZ